ISCD – Internation Society Of Computerized Dentistry
Digital Dentistry


PortalDentystyczny.pl

Towarzystwo Mikrobiologii Klinicznej
INFORMACJE DLA PACJENTÓW
NOWOCZESNA PERIODONTOLOGIA ESTETYCZNA
CHOROBY PRZYZĘBIA należą do najbardziej rozpowszechnionych chorób. Główną przyczyną są bakterie.
Chorujący na choroby przyzębia narażeni są na przewlekłą bakteriemię (obecność znacznej liczby bakterii we krwi). Amerykańskie Towarzystwo Kardiologiczne definiuje chorobę przyzębia jako czynnik wywołujący choroby sercowo-naczyniowe zagrażające życiu. Kardiolodzy amerykańscy rekomendują kompleksową opiekę stomatologiczną likwidującą czynne ogniska zapalne, szczególnie pacjentom w wieku 50+.  Nasi pacjenci często nie wiedzą, że każdy stan zapalny to silny stres dla układu immunologicznego. Organizm aby się bronić pobudza wątrobę do produkcji i wyrzucania do krwi zwiększonej liczby tak zwanych białek ostrej fazy, między innymi białka C-reaktywnego (CRP) i fibrynogenu. Ten ostatni odgrywa ważną rolę w procesie krzepnięcia krwi – podwyższenie jego poziomu sprzyja zamykaniu naczyń , w których i tak pojawiają się bakterie. Te same , które wykrywamy w chorym przyzębiu. W płytkach miażdżycowych naczyń wieńcowych potwierdzono obecność bakterii pochodzących z chorego przyzębia. Wzrasta niebezpieczeństwo zawału. Podwyższone wartości CRP uszkadzają naczynia krwionośne i przyczyniają się do ich zwapnienia. Dokładny mechanizm tych procesów nie jest do końca wyjaśniony. Wiemy jednak, że podczas choroby bakteryjnej przyzębia ilość białka C-reaktywnego silnie wzrasta. Pojawia się zwiększone ryzyko wystąpienia udaru i zawału serca.
Wyniki najnowszych badań pokazuja, że istnieje ścisła zależność pomiędzy chorym przyzębiem a rozwojem nadciśnienia tetniczego. Ma to związek z aktywnością limfocytów pobudzonych przez infekcję bakteryjną. Choroby sercowo naczyniowe są największym zagrożeniem. W samych tylko Niemczech na  te schorzenia zmarło w 2010 roku ponad 350 tysięcy ludzi. Tym samym – jak podaje Federalny Urząd Statystyczny – stanowiły one przyczynę 41,1 procent wszystkich zgonów. To więcej niż nowotwory złośliwe. Dane z Polski są bardziej niepokojące.

TWOJE ZDROWIE TWÓJ WYBÓR 



strona główna

publikacje

kontakt